Udostępnij
Facebookpinterest

To w pierwszej wersji była chałka z kruszonką, ale ją zjedliśmy. Nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Musiałam upiec drugą – zabrakło mi składników. Mamy więc chałkę wytrawną z rozmarynem i solą morską. Samo słowo CHAŁKA powinno być jednak wzięte w cudzysłow, bo bardziej smakuje jak włoska focaccia i idealnie pasuje do masła czosnkowego, albo oliwy i balsamico.

Pisałam to wiele razy i napiszę raz jeszcze – nie mam drygu do pieczenia. Jestem do tego zbyt niecierpliwa i niedokładna. Czasem mam zryw, żeby coś spróbować, ale zawsze wybieram przepisy, które są łatwe w obsłudze.

Od kiedy rozpracowałam mój stary piekarnik i wiem, że należy w nim bezwzględnie piec o 30 stopni wyżej i o 20-30 minut dłużej jakimś cudem udaje mi się nie mieć zakalców. Zaprzyjaźniłam się też z wagą kuchenną i nie robię już eksperymentów – dzięki temu ciasto zazwyczaj się udaje i całkiem nieźle wygląda.

Przepis na prostą chałkę znalazłam na blogu White Plate, ale trochę go zmodyfikowałam. Mleko zastąpiłam wodą. Ciasto bez problemu pięknie wyrosło.

Jeśli mnie się udało to Wam uda się na pewno. Myślę, że można też spokojnie poeksperymentować z dodatkami i zamiast rozmarynu dodać oliwki, albo suszone pomidory. Ja na pewno będę jeszcze kombinować, bo domowa piekarnia coraz bardziej mi się podoba, a ćwiczenie czyni mistrza.

domowe bulki na sniadanie

WYTRAWNA CHAŁKA Z ROZMARYNEM I SOLĄ MORSKĄ – SKŁADNIKI:

  • 70 g masła (trzeba je rozpuścić i ostudzić)
  • 30 g świeżych drożdży (można zastąpić 1 torebką droższy instant tj. ok. 8 g)
  • 350 ml wody podgrzanej do temperatury 37 stopni (oczywiście może to być mleko – chałka na pewno będzie wtedy bardziej puchata a mniej focacciowa, najważniejsze żeby płyn nie był gorący, bo drożdże nie zadziałają)
  • 50 g drobnego cukru (ja dałam brązowy, bo tylko taki miałam)
  • 550 g mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • suszony rozmaryn (do posypania po wierzchu – ja sypnęłam też solidną garść do ciasta, dzięki temu pięknie pachnie)
  • sól morska (do posypania warkoczy po wierzchu)
  • 1 jajko wymieszane z 1 łyżką wody (do posmarowania)

WYTRAWNA CHAŁKA Z ROZMARYNEM I SOLĄ MORSKĄ – WYKONANIE:

  • do wody dodajemy drożdże i cukier, odstawiamy na 15 minut
  • łączymy to z masłem i solą, dodajemy stopniowo mąkę i wyrabiamy do momentu, aż będzie gładkie (użwałam miksera z końcówką hakową)
  • wyrobione ciasto przekładamy do miski wysmarowanej tłuszczem (olej lub roztopnione masło) i odstawiamy do wyrośnięcia na 1-2 godziny; ciasto powinno podwoić swoją objętość (mam wrażenie, że u mnie nawet potroiło)
  • wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 lub 3 części , a każdą część na 3 pasma, z których ręcznie formujemy wałeczki i zaplatamy warkocze
  • z 2 części wyjdą dwie duże dorodne chały, z 3 mniejsze, sprytne chałeczki; ja każdą część przed rozwałkowanie jeszcze solidnie wytłukłam i wygniotłam ( bo tak zawsze robi moja babcia gdy piecze ciasto drożdżowe)
  • chałki przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i przykrywamy ściereczką do ponownego wyrośnięcia (ok. 30 minut)
  • wyrośnięte warkocze smarujemy jajkiem, posypujemy rozmarynem i solą
  • wstawiamy do piekranika rozgrzanego do 180 stopni na 20-30 minut i pieczemy aż będą rumiane – oczywiście jest to czas orientacyjny, w zależności od piekarnika może się trochę różnić;

Komentarze

komentarze