WEGAŃSKIE LODY TRUSKAWKOWE Z NIESPODZIANKĄ

Udostępnij
Facebookpinterest

Jaka była najdziwniejsza rzecz jaką jedliście? U mnie to były świerszcze w słonym karmelu i wcale nie jadłam ich na ekstremalnym survivalu ani w Azji tylko na Karaibach. Potraktowałam to jako kulinarny eksperyment, bo zawsze gdy gdzieś jestem staram się bez oporów próbować tego co jedzą miejscowi. Najgorsze nie były ale chyba bym tego nie powtórzyła chociaż bardzo lubię kulinarne eksperymenty.

Jeśli chodzi o inne dziwne rzeczy, które kiedyś w ogóle nie mieściły mi się w głowie, a dzisiaj je uwielbiam to czekolada z solą morską – jedyna od której jestem uzależniona, czekolada z chili – też dobra, choć mniej niż ta z solą i truskawki z czekoladą i zielonym pieprzem. Uwierzcie mi – gdy pierwszy raz ktoś mi to zaproponował postukałam się w czoło i uznałam, że to nie może smakować dobrze. A jednak! Przez lata pracy w gastro najadłam się różnych dziwnych połączeń, mniej lub bardziej udanych, ale wiem, że trzeba eksperymentować bo tylko tak można trafić na zaskakujące połączenia i zupełnie nowe smaki.

W zeszłe lato zasadzałam się na czarne lody, które atakowały na co drugim zdjęciu na IG, ale nigdzie na nie nie trafiłam. Potem chciałam spróbować grillowanego arbuza, którego też wszyscy polecali, ale jakoś ciągle było mi nie po drodze i nadal nie wiem jak smakuje. Idąc tropem połączeń przedziwnych wykręciłam wczoraj wegańskie lody truskawkowe. Możecie zrobić je w wersji podstawowej, całkiem klasycznej dodając do nich banany, mleko kokosowe i – jeśli lubicie słodkie (ja nie) – miód, syrop klonowy lub inne słodzidło. Jeśli jednak jesteście smakoszami, szukacie niebanalnych połączeń dorzućcie do nich po zmiksowaniu kilka ziarenek zielonego pieprzu i zobaczycie co się stanie. Słodki banan i mleko kokosowe, soczysta lekko kwaskowa truskawka i bardzo ziołowy, delikatnie pikantny pieprz zgrywają się super. Mnie pasuje, a Was też zachęcam do spróbowania – chociaż raz, żeby zobaczyć czy warto ;).

WEGAŃSKIE LODY TRUSKAWKOWE – SKŁADNIKI I WYKONANIE:

wersja podstawowa

*2 szklanki mrożonych truskawek ( w sezonie świeże)

*2 banany

*200 ml mleka kokosowego

*miód/syrop klonowy – opcjonalnie, wedle smaku

W tym momencie możecie wszystkie składniki wrzucić do blendera zmiksować na gładką masę i wstawić do zamrażalnika. Przed podaniem warto na chwilę przenieść lody z zamrażalnika do lodówki – będzie z nich łatwiej formować kulki.

wersja dla odważnych

Postępujecie dokładnie tak samo jak w wersji podstawowej jednak gdy wszystko będzie już zmiksowane dodajcie do masy kilka ziarenek zielonego pieprzu. Ja sypię na oko, ale możemy uznać że jest to ok. 10-12 ziarenek. Lody można podać ze świeżą miętą i dodatkowo posypać ziarenkami pieprzu.

 

Komentarze

komentarze