fbpx
Udostępnij
Facebookpinterest


Historycznie na temat tego dania są dwie teorie. Pierwsza głosi, że sos, w którym zatopiony jest makaron był niegdyś przyrządzany przez zapracowane damy lekkich obyczajów zamieszkujące Neapol. „Alla puttanesca” oznacza bowiem dosłownie „tak jak robią to prostytutki”.

Druga plotka – chyba bardziej prawdopodobna – odwołuje się do łacińskiego słowa „putida” czyli śmierdzący, a to najpewniej dlatego, że w daniu tym poza pomidorami aż kipi od czosnku i anchois, a po jego zjedzeniu lepiej zaszyć się w domu niż wychodzić na miasto.
Jest jeszcze trzecia historia o architekcie, który nie miał czym podjąć swych gości, a ci  w złości wykrzykiwali niecenzuralne to i owo, między innymi „putta”, ale może nie drążmy.
Choć puttanesca pochodzi z Neapolu szybko przechwycili ją Rzymianie i do dzisiaj trwają spory czy jest ona bardziej neapolitańska czy rzymska. Jedno jest pewne spaghetti alla puttanesca łączy w sobie to co najlepsze w kuchni włoskiej- pomidory, oliwę, kapary, anochois i oliwki. Dodajcie do tego kieliszek wina i włoskie popołudnie gotowe!

domowe spaghetti


SPAGHETTI ALLA PUTTANESCA – SKŁADNIKI ( 2 porcje):

  • 150 g makaronu spaghetti (można zastąpić buccatini lub vermicelli jednak spaghetti jest najbardziej klasyczną wersją)
  • 3 ząbki czosnku
  • 5 filecików anchois
  • 1/3 szklanki czarnych oliwek bez pestek
  • 2 łyżeczki kaparów
  • 4 soczyste pomidory (poza sezonem można zastąpić pomidorami z puszki)
  • 2 łyżki passaty pomidorowej
  • oliwa
  • natka pietruszki
  • peperoncino
  • sól, pieprz

SPAGHETTI ALLA PUTTANESCA – WYKONANIE:

  • na patelni rozgrzewamy oliwę i dodajemy do niej czosnek pokrojony w płatki oraz drobno pokrojone anchois
  • do oliwy i czosnku dodajemy odrobinę peperoncino i oliwki – smażymy i mieszamy przez chwilę, dodajemy kapary
  • dorzucamy pokrojone w kostkę pomidory(najlepiej bez skórki) i passatę, doprawiamy solą i pieprzem jeśli jest taka potrzeba, mieszamy wszystkie składniki, po kilku minutach sos jest gotowy
  • do sosu wrzucamy makaron – powinien być bardzo „al dente” – będzie dochodził w sosie i łapał cały smak
  • całość posypujemy świeżą natką pietruszki
domowe spaghetti

Komentarze

komentarze