Udostępnij
Facebookpinterest

W czasie kryzysu nie zrobiłam zapasów papieru toaletowego. Zainwestowałam w mrożonego ananasa i pęczek bazylii. Jak już mam siedzieć w domu to przynajmniej chcę się dobrze najeść.

O ile pierwsze dni kwarantanny były jeszcze jako tako motywujące, bo wreszcie był czas na nadrobienie domowych zaległości i rozpoczęcie realizacji wielkich planów odkładanych na wieczne nie spełnienie, o tyle kolejne tygodnie, przynajmniej dla mnie są coraz bardziej nużące. Skłamałabym mówiąc, że dzięki temu, że mam więcej czasu chce mi się więcej. Nie. Nie chce mi się nic, jestem śpiąca, apatyczna i ciężko mi się do czegokolwiek zabrać. Kolejny raz potwierdza się u mnie reguła, że im więcej mam na głowie, tym łatwiej mi się zorganizować.

Zaczyna brakować mi lata, a jeszcze bardziej zaczyna brakować mi podróży. Przeglądam jakieś stare zdjęcia, oglądam blogi, czytam książki i przynajmniej tak próbuję się przenieść gdzieś gdzie jest ciepło i nie ma tego cholernego wirusa. Mam nadzieję, że już niedługo to wszystko wróci do normy.

Humor poprawiam sobie dobrym obiadem, albo tak jak dzisiaj dobrym i wyjątkowo prostym deserem. Do wykonania sorbetu z ananasa będziecie potrzebowali naprawdę niewiele produktów i jeszcze mniej czasu. Wystarczy paczka mrożonych owoców, kilka listków świeżej bazylii i mocny blender. W zamian otrzymacie smaczną namiastkę tropikalnych wakacji.

domowe lody z ananasem

SORBET ANANASOWY Z BAZYLIĄ – SKŁADNIKI:

  • 1 opakowanie mrożonego ananasa pokrojonego w kostkę (oczywiście możecie użyć świeżego, ale to zbędna robota, bo i tak trzeba będzie go drobno pokroić i zamrozić, ja zawsze wybieram łatwiejsze i szybsze rozwiązania)
  • kilka listków świeżej bazylii ( to tylko sugestia – zamiast bazylii można użyć świeżej mięty lub zrobić odważniejszą wersję z tymiankiem, taką też bardzo lubię, bo tymianek to jedno z moich ulubionych ziół)
  • miód, syrop klonowy, ksylitol lub cokolwiek innego czym słodzicie (ten składnik moim zdaniem spokojnie można pominąć; ananas jest wystarczająco słodki, a taki deser ma być lekki i niezbyt kaloryczny; jeśli jednak macie słabość do słodkiego – nie krępujcie się odrobina słodzidła sorbetowi też nie zaszkodzi)
  • kilka plasterków limonki lub kwaśnego jabłka (opcjonalnie, nie jest to składnik bazowy, ja lubię sobie zawsze coś dorzucić)

SORBET ANANASOWY Z BAZYLIĄ – WYKONANIE:

  • mrożonego ananasa wrzuć do blendera i miksuj na gładką masę – jeśli masz mocny blender poradzi sobie z nim bez problemu, ja aktualnie używam nieco starszego modelu więc muszę to robić na raty
  • w razie potrzeby można dodać niewielką ilość gotowanej wody – zmierzamy do tego, żeby masa była gładka, aksamitna i bez większych grudek – nie powinna przypominać ani kruszonego lodu, ani płynnego smoothie
  • gdy masa będzie gładka dodaj do niej kilka rozdrobnionych listków bazylii i dokładnie wymieszaj – nie wrzucaj wszystkich listków od razu, część zostaw do posypania gotowej porcji
  • właściwie to już wszystko – teraz pozostaje Ci tylko przełożyć sorbet do jakiejś miseczki, posypać bazylią i ewentualnie dorzucić jabłko lub limonkę

Komentarze

komentarze