PAD THAI

Udostępnij
Facebookpinterest

PAD THAI

 

Ręka do góry kto nie lubi kuchni tajskiej?! Jeśli ktoś taki się znajdzie, ze wszystkich sił będę próbowała go przekonać, że to jedna z najlepszych i najciekawszych smakowo kuchni świata. Wielbię ją do tego stopnia, że wybaczam jej nawet cebulę i kolendrę, których na co dzień unikam jak ognia. O jej niezwykłości można się rozpisywać godzinami. To, że jest bardzo zróżnicowana, aromatyczna i pełna kolorów nie pozostawia wątpliwości. Z mojego, praktycznego punktu widzenia ma jeszcze jedną ogromną zaletę – wiele dań z tajskiego menu robi się ekspresowo i jednogarnkowo. Makaron ryżowy, tofu, jaka, do tego kilka konkretnych przypraw – wszystko wymaga tylko wrzucenia w odpowiedniej kolejności ( to akurat jest bardzo istotne) do woka/patelni (odpowiednio rozgrzanego – to drugi warunek gwarantujący sukces) i jest…

PAD THAI – moje ulubione danie kuchni tajskiej. Dostępne w najróżniejszych wariacjach na ulicach Bangkoku – z kurczakiem, z krewetkami, z jajkami lub bez – do wyboru, do koloru. Wykonane ekspresowo (2-3 minuty), na małych , ulicznych wózkach wyposażonych we wszystkie niezbędne do wykonania składniki. W dodatku w bajecznych cenach (2,50 – 5 zł za porcję!) i ze świeżych produktów. Nic tylko jechać i próbować :).

pad thai

SKŁADNIKI:

1 opakowanie makaronu ryżowego (ok. 300 g) – najlepszy będzie najgrubszy

3 ząbki czosnku

1 nieduża czerwona cebula

1 papryczka chili

pęczek cebuli dymki

3 łyżki pasty tamaryndowej

1 łyżka cukru brązowego

2 łyżki sosu pomidorowego

4 łyżki sosu sojowego

1 kostka tofu naturalnego (ok. 250-300 g)

1/2 szklanki nerkowców (można zastąpić niesolonymi orzeszkami ziemnymi)

3 jajka

1 opakowanie kiełków fasoli mung

2 limonki

5-6 łyżek oleju

WYKONANIE:

* przygotować wszystkie składniki : orzeszki utłuc drobno w moździerzu, tofu pokroić w kostkę, czosnek i chili drobno posiekać, cebulę pokroić w piórka, makaron przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu

* na patelni solidnie rozgrzać olej, wrzucić pokrojone tofu, następnie cebulę, czosnek i chili

* dorzucić makaron ryżowy

* dodać pastę tamaryndową, sos sojowy i pomidorowy, cukier i podlać całość odrobiną wody – wszystkie składniki dokładnie wymieszać

* rozbić na tej samej patelni jajka, roztrzepać je jak do jajecznicy i wymieszać z resztą składników

* posypać wszystko pokrojoną dymką i kiełkami fasoli – wymieszać

* podawać z limonką, orzeszkami, cukrem i sproszkowanym chili

* w wersji mięsnej tuż po wrzuceniu tofu należy wrzucić na patelnię krewetki lub kurczaka i w dalszej kolejności postępować tak samo jak wyżej

pad thai

a gdyby komuś było mało… 😀

 

Komentarze

komentarze