KISZONA MARCHEWKA

Udostępnij
Facebookpinterest

Tak się ostatnio rozpędziłam, że wylądowałam w Świnoujściu. Z tego wszystkiego zapomniałam zamieścić tu przepis na moje kiszonkowe odkrycie sezonu czyli… kiszone marchewki.

Za dobre kiszone ogórki dałabym się pokroić. Dobre czyli takie, które nie są ani za słone, ani za miękkie, ale przyjemnie kwaśne i chrupiące. W tym roku trochę poeksperymentowałam. Kupiłam odpowiednie lektury, m. in książkę „króla” kiszonek i fermentacji Aleksandra Barona i zamieniłam kuchnię w małe laboratorium.  Część z tych zabiegów okazała się totalnym niewypałem i nie zamierzam ich powtarzać. Czytaj: kiszone pomidory. Wiem, że w Rosji jest to przysmak, ale mnie nie smakują w ogóle. Kiszony kalafior jest super, ale zapachem zabija – trzeba się przełamać. Co innego kiszone marchewki! Podobno albo się je uwielbia, albo nimi pluje. Ja się zajadam, a że zima idzie to chyba zrobię ich więcej, bo w końcu kiszonki to zdrowa rzecz i wierzcie lub nie, ale w zeszłym sezonie uchroniły mnie przed niejednym paskudnym choróbskiem. Warunkiem do tego, żeby wyszły dobre jest sama marchewka. Musi być twarda, soczysta i nie łykowata. Do tego standardowy zestaw kiszonkowy – chrzan, koper, ziele angielski, liść laurowy, gorczyca i czosnek i to właściwie wszystko. Po tygodniu są już gotowe do chrupania, choć im dłużej leżakują, tym są lepsze, ale tego nie wiem, bo u mnie zniknęły raz – dwa.

Jeśli macie jakiś pomysł na kiszonki – podsyłajcie śmiało. Ja bardzo chętnie skorzystam. Sama mam jeszcze kiszone cytryny, ale o wrażeniach podzielę się innym razem. Zasadzam się też na kiszonego selera, bo podobno z chilli i czosnkiem smakuje wyśmienicie – będę testować.

KISZONA MARCHEWKA – SKŁADNIKI I WYKONANIE:

Marchew obierz i pokrój w słupki. Dodaj czosnek (1-2 ząbki na słoik), ziele angielskie, liść laurowy, gorczycę, pieprz w ziarenkach, koper i kawałek chrzanu. Zalej całość solanką. Solanka w moim wydaniu to 1 litr przegotowanej lecz nie gorącej wody z 1 łyżką soli. Zakręć słoik i poczekaj ok. 7 dni. Po tym czasie marchewka jest ukiszona i gotowa do chrupania.

 

Komentarze

komentarze